porady jak to ugryźć

Naturalne źródła witaminy C, czyli zdrowa dawka odporności.

Naturalne źródła witaminy C, czyli zdrowa dawka odporności.

My, Polacy, zdecydowanie nadużywamy wszelakich suplementów diety. Pracując wiele lat w branży reklamowej obserwowałam rosnące z roku na rok słupki obrazujące wydatki firm farmaceutycznych. Rosły w tempie zastraszającym, bo też był sens wydawać pieniądze; każda wydana złotówka wracała w postaci wielu zakupów. Nigdy nie miałam wiary w te wszystkie wymyślne syropki i tabletki. I nieustannie żywię głębokie przekonanie, że zdrowe odżywianie plus odpowiednia dawka ruchu plus odpowiednia ilość snu (po wielu nieprzespanych przy dzieciach nocach cenię go tym bardziej!) to zdecydowanie lepszy pomysł na to, żeby budować odporność. Na jesieni i wiosnę zaś korzystam chętnie ze wspomagaczy odporności, ale wyłącznie tych w pełni naturalnych, zawartych w jedzeniu. I dziś mam dla Was kilka propozycji, co warto w tym czasie włączyć do swojej diety, żeby wzbogacić ją w witaminę C,  czyli tę witaminę, która najbardziej pomaga nam dbać o codzienne zdrowie.

Bardzo zdrowa i mało kaloryczna. Z dużą zawartości witaminy C na stanie. Kliknijcie w link powyżej, to przeczytacie więcej o jej właściwościach i znajdziecie przepis na pyszne fuczki, czyli placki z kiszonej kapusty inspirowane kuchnią łemkowską.

To roślina mylona często z pigwowcem. Ta pomyłka jest o tyle uzasadniona, że zarówno pigwa jak i pigowiec zawierają bardzo dużą dawkę witaminy C (o wiele większą od słynących z tego cytryn) oraz są kwaskowate w smaku. My polecamy Wam pigwowiec w postaci produktów Świata Pigwowca, czyli rodzimej (i przy okazji rodzinnej) firmy z Mazur, która zgodnie ze swoją nazwą zajmuje się li i jedynie pigwowcem właśnie.  

To jedna z najbogatszych w witaminę C roślin. Ma również masę przeciwutleniaczy (ustępuje tylko aronii, czarnym jagodom i żurawinie), pektyny (walczą ze złym cholesterolem i zbyt wysokim stężeniem glukozy) i witaminę A (gińcie choroby oczu!).

    Ja polecam Wam syrop z czarnej porzeczki Gryszczeniówki, bo w składzie ma tylko czarną porzeczkę i frukozę. Czarną porzeczkę znajdziecie również w dżemie z czarnej porzeczki Gryszczeniówki.

    Młodsza siostra czarnej porzeczki. Też dysponuje dużą ilością łatwo przyswajalnej witaminy C. Ma też przy okazji sporo przeciwutleniaczy i wzmaga apetyt (przyda się przy „niejadkach”).

    Polecam Wam syrop z czerwonej porzeczki od Gryszczeniówki, taki z dobrym składem. Czerwoną porzeczkę znajdziecie też w dżemie Gryszczeniówki.

    Dzika różo to bogactwo witamin wszelakich. Ma mnóstwo witaminy C, ale też witaminy A, B, E, K, kwas foliowy, pektyny i karoteneidy. Dziką różę znajdziecie w konfiturze z płatków róży Ogródka Dziadunia oraz w syropie malinowym z dziką różą z Manufaktury Cieleśnica. Jest też zawarta w Herbacie Zimowej, genialnej ziołowej mieszance sporządzonej przez Manufakturę Cieleśnica.

    Czarny bez to masa dobra. Między innymi dużo witaminy C. Oprócz tego pektyny, garbniki, sole mineralne, witamina A. Nie bez przyczyny medycyna ludowa od wieków (i z powodzeniem) go wykorzystywała. Dlatego też czarny bez znajdziecie u nas w naprawdę bardzo wielu postaciach: w postaci syropu z owoców czarnego bzu od Gryszczeniówki, w postaci syropu z kwiatów czarnego bzu od Manufaktury Cieleśnica, syropu z owoców z czarnego bzu z miodem od Manufaktury Cieleśnica, lemoniady żurawionowej z kwiatem bzu również od Manufaktury Cieleśnica, suszonych kwiatów bzu zamkniętych w słoiczku przez Manufakturę Cieleśnica. Jest w czym wybierać☺

    Aronia to roślina o tak wielkich możliwościach, że aż wydaje się dziwne, że jest stosunkowo tak mało znana i wykorzystywana. Oprócz tego, że (a jakże!) ma mnóstwo witaminy C, to lista jest zalet jest długa. Jest znakomitym antidotum na wiele chorób cywilizacyjnych, takich jak nowotwory, nadciśnienie, choroby oczu, miażdżyca.

    W Jadłosferze znajdziecie aronię w postaci syropu z aronii od Gryszczeniówki. Akurat ten syrop, jako jeden z niewielu w Gryszczeniówce jest słodzony cukrem, bo aronia rzeczywiście wymaga cukru, żeby smakowała; bez niego ma zbyt wiele goryczki. Natomiast dosłodzona jest pyszna i moje dzieci z ogromną przyjemnością ją wypijają.

    To kolejna polska roślina, która jest prawdziwą zdrowotną petardą. Ma mnóstwo witamin, zwłaszcza C i A oraz B.  I wiele innych cennych właściwości sprawiających, że bardzo często wykorzystuje się jej działanie we współczesnej medycynie (pomaga np. Przy schorzeniach układu moczowego).

    Żurawinowych specjałów znajdziecie w Jadłosferze moc. Jest syrop żurawinowy i konfitura z żurawiny Gryszczeniówki. Jest syrop żurawinowy z kwiatem lipy Manufaktury Cieleśnica.  Manufaktura serwuje również konfiturę żurawinową z rokitnikiem. Żurawinę w liofilizowanej postaci znajdziecie również w Herbacie Zielonej tejże Manufaktury.

    Jest w czym wybierać, prawda? Jeśli nie po drodze Wam z jakimś smakiem, to możecie bez problemu postawić na inny. Choć oczywiście pewnie najlepiej działać w myśl zdroworozsądkowej zasady, że najzdrowiej jest jeść wszystkiego po trochu. I tego Wam życzę☺



    Wszystkiego zdrowego,

    Agnieszka

    PRODUKTY Z PRZEPISU

    Naturalne źródła witaminy C, czyli zdrowa dawka odporności.