porady jak to ugryźć

Dlaczego i jak jeść czarny ryż?

Dlaczego i jak jeść czarny ryż?

Czarny ryż to podobno ryż zakazany. Ba! Gdyby tylko niedostępny! Wieść niesie, że czarny ryż, niczym kulinarne czarne złoto albo zbożowy kawior, mogło być spożywane tylko przez cesarza Chin a spożycie przez kogokolwiek innego miało grozić utratą życia. Co w nim zatem takiego wyjątkowego? Ja lubię czarny ryż za to jak pięknie i oryginalnie prezentuje się na białym talerzu….no ale też za to, że smakuje inaczej, bardzo dobrze  – jest kleisty, ma głęboki i lekko orzechowy posmak. A do tego czarny ryż to bomba odżywcza. Jest lekkostrawny i bogaty w antyoksydanty, błonnik i witaminy z grupy B i E. Nic dziwnego, że cesarz mógł chciał mieć monopol spożywczy na to całe dobro. Na szczęście dzisiaj cesarza i cesarzową spotkać już można w każdym domu.

Jak się zabrać do czarnego ryżu? Sprawa jest banalnie prosta acz wymaga trochę czasu. Moje pierwsze spotkanie z czarnym ryżem zaaranżowała moja przyjaciółka i to jej sposób na czarny ryż dzisiaj wam zaprezentuje. Zacznijmy od czasu jaki nam będzie potrzebny - na gotowanie czarnego ryżu zarezerwujcie sobie ok. 50-60 minut. Tę najbardziej wartościową odmianę ryżu gotuje się najdłużej spośród wszystkich pełnoziarnistych, ale warto podjąć się tego wyzwania. Tak, wiem – można to zrobić nieco krócej, ale nie o to tym razem chodzi. Ma być po cesarsku, z wykwintnym smakiem, więc warto czekać!

Co będzie potrzebne?

1 szklanka suchego ryżu

2 szklanki wody

2-3 ząbki czosnku

2 łyżki dobrego oleju do smażenia

Ryż, podobnie jak kasze, przelewamy wodą. To ważne i radziłabym tego etapu nie pomijać, bo wpływa on potem na długość gotowania i strukturę ryżu. Następnie, na rozgrzany olej wrzucamy wyciśnięty czosnek. Chwile smażymy, po czym wrzucamy umyty ryż. Całość trzymamy na ogniu do momentu aż czosnek się zarumieni a ryż nieco wysuszy. Ryż docelowo ma być sypki. Tu ważne, by w tym samym czasie nie przypalił się czosnek, bo wówczas nie pozbędziemy się  powstałej w ten sposób goryczki.  Na koniec zalewamy wszystko wodą i gotujemy pod przykryciem. Gdy tylko woda się zagotuje – zmniejszamy ogień. Jeśli woda wygotuje się a ryż wciąż będzie twardy – uzupełniamy wodę. Po mniej więcej 50-60 minutach mamy gotowy ryż – doskonały dodatek do dań rybnych oraz do owoców morza.  Prosto a wykwintnie!

A i jeszcze jedno – pisałam, że czarny ryż można przyrządzić nieco krócej. To prawda. Wystarczy, że wstawimy go na dłużej, tuż przed gotowaniem, do wody.  „Tuż” oznacza co najmniej 1 godzinę;) Faktycznie, wówczas ryż gotować będziemy mogli znacznie krócej choć wydaje mi się, że smak jest też wtedy nieco mniej głęboki albo uległam magii długiej, cesarskiej ceremonii pichcenia czarnego ryżu. Sprawdźcie sami! Na zdrowie!

Dorota


PRODUKTY Z PRZEPISU

Dlaczego i jak jeść czarny ryż?