porady jak to ugryźć
  • sklep
  • Obiady
  • Kotlet z kalafiora. Konkretny obiad z warzyw.

Kotlet z kalafiora. Konkretny obiad z warzyw.

Kotlet z kalafiora. Konkretny obiad z warzyw.

Sierpień to taki czas, że zupełnie nie wiadomo, za co się brać, tyle warzywnego i owocowego dobra dookoła. A wiadomo za to, że trzeba się spieszyć, bo potem nic już nie będzie smakowało tak samo jak właśnie teraz. Po cukiniowym zawrocie głowy (cukinii w tym roku jest totalny urodzaj) postanowiłam nieco zmienić smaki i na obiad przyrządzić kotleta. Warzywnego oczywiście. Do tej pory moim ukochanym warzywnym kotletem był ten z kaszy gryczanej i brokuła (przepis znajdziecie tutaj), ale że wszystko potrafi się przejeść, a nowe smaki są zawsze w cenie, postanowiłam wypróbować coś nowego. Już od dawna kusił mnie kotlet z kalafiora. Śledziłam na bieżąco najróżniejsze wariacje przepisów z kalafiorem w roli głównej, aż wreszcie przyszedł czas na czyny. Stworzyłam swoją wersję tego kotleta i dzielę się dziś nią z Wami. Kotlet jest bardzo konkretny (chciałam, żeby godnie zastąpił tradycyjne kotlety) i robiony tak, by smakował mięsożercom. Nie jest to więc idealnie fit wersja, gdyż aby sprostać tradycyjnym gustom użyłam bułki tartej. Jest za to naprawdę dobra!

Czego potrzebujecie, żeby przyrządzić ten obiad?

małego kalafiora

4 ugotowanej ziemniaki (ja specjalnie obrałam więcej do innego posiłku i zostawiłam w lodówce)

1 cebulę

2 jajka

½ szklanki mąki owsianej

około 7 łyżek bułki tartej

3 łyżeczki czarnuszki

1 łyżeczka cząbru

2 łyżeczki białego pieprzu

sól czosnkowa do smaku (jeśli jej nie macie, dodajcie sól i ząbek czosnku)

olej rzepakowy

Cebulę pokrójcie na drobną kosteczkę i usmażcie do miękkości na rozgrzanym oleju. Zostawcie do wystygnięcia. Ugotujcie kalafiora i ziemniaki. Porządnie je utłuczcie. W tym czasie nastawcie piecyk na 180 stopni. Dodajcie jajka, przyprawy, mąkę owsianą, wystygniętą cebulę i 5 łyżek bułki tartej. Wymieszajcie porządnie. Ma powstać gęsta, klejąca się masa. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodajcie jeszcze trochę maki owsianej. Uformujcie kotlety i obtoczcie je w pozostałych 2 łyżkach bułki tartej. Podsmażcie kotlety na gorącym tłuszczu po 2 minuty z każdej strony (tak, żeby nabrały pięknego koloru i chrupiącej skórki). Potem włóżcie je do piekarnika i pieczcie po 10 minut z każdej strony. Po wyłączeniu piecyka zostawcie je jeszcze w środku, żeby „doszły”.

Voila! Podstawę pysznego obiadu macie gotową.



Wszystkiego zdrowego,

Agnieszka