porady jak to ugryźć
  • sklep
  • Obiady
  • Krem z białych warzyw z masłem orzechowym.

Krem z białych warzyw z masłem orzechowym.

Krem z białych warzyw z masłem orzechowym.

Kolejny przepis, który przeszedł gęste sito mojej córki. Nigdy nie przyzwyczajaj się do niczego – wydaje się moją rodzicielska dewizą. Moja pięciolatka brylowała na salonach pożerając mnóstwo warzyw; zachwycając tłumy, gdy ciekła jej ślina na widok kalafiora… aż przyszedł ten dzień, kiedy powiedziała – NIE! Nie dla większość warzywnych witamin, nie dla surowych warzyw, po prostu nie… Można zmuszać, można przekupywać, ale umówmy się – veto pięciolatki bywa silniejsze niż niejednego decydenta. Matka jednak nigdy nie daje za wygraną, więc myślę, łączę i miksuje te warzywa tak, by przemycić jak najwięcej smaków i tego co dobre. Zupę z białych warzyw sprzedałam jako zupę tzw. ślubną. Myślę, że gdybym dodała do niej walor baletowy wchodziłaby jeszcze lepiej, ale balet zostawiam na kolejny kuchenny eksperyment. Prawda – takie hasło sprzedażowe przyjmie się jedynie u dziewczynki, ale na chłopca też znajdziecie na pewno jakiś myk. Tymczasem najważniejsze – zupa jest i dla dzieci i dla dorosłych. Sekret chyba tkwi w pieczonym kalafiorze, który o niebo lepiej smakuje niż ten w wersji gotowanej. Ma orzechowy posmak, który wzmacniam jeszcze masłem orzechowym. I jeśli tylko dodacie do tej zupy jeszcze parę kropel oleju z dyni albo parmezanu na wierzch wszystko wchodzi w wielce wyrafinowaną nutę. Przyjmie się nawet na rodzinnym przyjęciu:) Prezentuje się dobrze i świetnie smakuje!

Czego będziemy potrzebować:

1 średniej wielkości kalafior

2-3 pietruszki

1 jabłko

2-3 małe ziemniaki

biała część pora

2-3 ząbki czosnku (wedle uznania)

1 średni seler

olej rzepakowy

olej z dyni – do smaku

2-3 łyżki miodu

½ łyżeczki gałki muszkatołowej

2-3 łyżki sosu sojowego

2-3 łyżki masła orzechowego

1-2 szklanki bulionu z suszu (aby było szybciej) – liczba szklanek według uznania

papier do pieczenia

Zaczynamy od sosu z miodu, sosu sojowego, 2 łyżek oleju i nacieramy nim warzywa do pieczenia, czyli kwiaty kalafiora i korzeń pietruszki. Wkładamy do piekarnika na ok. 20 minut (w międzyczasie sprawdzając jak sprawy się mają). Pozostałe warzywa przygotowujemy do duszenia. Na olej rzepakowy wrzucamy posiekany czosnek, potem dodajemy pozostałe warzywa oraz jabłko i dusimy do momentu aż ładnie zmięknie por. Dodajemy upieczone warzywa i zalewamy wywarem. Liczbę szklanek wywaru pozostawiam Wam do decyzji, bo wszystko zależy od tego jak gęstą zupę lubicie. Nasze ostatnie wydanie było bardzo gęsto i smakowało równie dobrze jak wcześniejsza wersja light. Przyprawiamy gałką – ja soli już nie dodaję, bo sos sojowy na pieczonych warzywach nam wystarcza. Dodajemy masło orzechowe i na koniec wszystko miksujemy. Podajemy z zielonym akcentem, kilkoma kroplami oleju z dyni lub pokruszonym parmezanem. Dobrego warzywnego!

Dorota


PRODUKTY Z PRZEPISU

Krem z białych warzyw z masłem orzechowym.