porady jak to ugryźć

Placuszki dyniowo-kokosowe - 3 x TAK!

Placuszki dyniowo-kokosowe - 3 x TAK!

Czy w ogóle istnieją na świecie tacy, co nie lubią dyni? Ja kocham ją tak bardzo, że wręcz nie mogę sobie wyobrazić, że komuś może nie przypaść do gustu. Kiedy przychodzi jesień, namiętnie gotuję dyniowe potrawy. Zwłaszcza, kiedy przytargam do domu naprawdę dorodny (czytaj – gigantyczny) okaz dyni i  muszę ją szybko okiełznać, żeby się nie zepsuła. Mimo, że część pieczonej dyni zawsze zamrażam, to i tak wtedy, przez jakiś czas, mój dom potrawami z dyni stoi. Zupa dyniowa, dyniowe kopytka i (o tym będzie dziś mowa) jedno z moich ulubionych dań, czyli placuszki dyniowe. Pyszne i słodkie, znikające z talerzy w ekspresowym tempie. Macie na takie ochotę? Już zatem spieszę z listą składników koniecznych do zrobienia tego dyniowo-kokosowego cudu (bo dynia z kokosem są parą doskonałą):

2 szklanki startej (surowej) dyni ( ja korzystam z dyni zwyczajnej)

4 czubate łyżeczki mąki jaglanej lub mąki owsianej

1 czubata łyżeczka mąki kokosowej

1 czubata łyżeczka manny kokosowej

2 płaskie łyżki jogurtu

2 jajka

2 czubate łyżeczki ksylitolu

olej kokosowy

powidła śliwkowe

Zmieszajcie dynię z żółtkami z dwóch jajek i jogurtem. Potem dodajcie obie mąki, mannę kokosową i ksylitol. Osobno ubijcie pianę z białek jajka (gdyby były trudności w ubijaniu skorzystajcie ze starego maminego sposobu i dodajcie odrobinę soli). Po ubiciu delikatnie połączcie z resztą masy. Uczciwie przyznaję, że etap rozdzielania żółtek i białek i bicia piany można pominąć. Zrobiłam tak kiedyś, bo górę wzięło lenistwo (albo lepiej – nazwijmy to brakiem czasu), i placuszki wyszły dobre mimo to. Ale jeśli chcecie mieć placuszki idealnie puszyste – zostańcie pracusiami i ubijcie porządnie pianę z białek. To naprawdę robi robotę.

Tak przygotowaną masę nakładajcie łyżką stołową na patelnię z rozgrzanym olejem kokosowym. Smażcie ( w zależności od osobistych preferencji) kilka minut z każdej strony. Placuszki można podawać z malinami, a kiedy tych zabraknie, znakomicie sprawdzają się też powidła śliwkowe. Dla mnie osobiście to właściwie najlepsze połączenie smakowe, a jadłam już te placuszki na wszystkie możliwe sposoby.

Z dyniowym pozdrowieniem,

Agnieszka


PRODUKTY Z PRZEPISU

Placuszki dyniowo-kokosowe - 3 x TAK!

Najbardziej lubicie

Pokaż więcej