porady jak to ugryźć

Bułeczki amarantusowo-gryczane. Ekspresowe wypieki domowej roboty.

Bułeczki amarantusowo-gryczane. Ekspresowe wypieki domowej roboty.

Wypieki to zdecydowanie moja bajka. Zapach domowych pyszności dobiegający z piekarnika sprawia, że aż chce mi się poświęcić trochę czasu na takie domowe czary. Szukam przepisów, które są proste i mało czasochłonne (czasu nigdy nie jest przecież dostatecznie dużo). Zdrowe. A do tego smaczne. No i ostatnio udało mi się znaleźć kolejną taką inspirację (dziękuję Food Harmony), którą po lekkim zmodyfikowaniu na stałe wpisałam do domowych annałów. Bułeczki amarantusowo-gryczane. Przepyszne! Idealne na wiele okazji. Można je jeść na domowe śniadania i kolacje, z najróżniejszymi dodatkami (idealne są na przykład moim zdaniem do maseł orzechowych). Można zabierać ze sobą do pracy czy szkoły na drugie śniadanie. Nadają się idealnie do spakowania w podróż. Słowem – bułeczki wszechstronne i uniwersalne.

Co będziecie do nich potrzebować?

80 gram amarantusa ekspandowanego

25 gram gryki do chrupania

2 garście żurawiny

1 garść pestek dyni

3 jajka

2 łyżki oleju rzepakowego

szczyptę soli (maksymalnie ½ łyżeczki; nie przesadźcie, ja tak zrobiłam za pierwszym razem; ale też koniecznie z soli nie rezygnujcie, pewna jej ilość jest po prostu niezbędna).

Wszystkie składniki trzeba zmieszać dokładnie ze sobą ugniatając rękami. Formować kuleczki mieszczące się w dłoni. Potem kuleczki trzeba ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i delikatnie spłaszczyć, żeby uzyskać kształt bułeczki. Piec 15 minut w 180 stopniach.

Bułeczki są puszyste i mięciutkie. W smaku delikatne, idealnie przełamane smakiem żurawiny (dlatego żurawiny polecam nie żałować).

Jeśli akurat nie macie żurawiny pod ręką (ja na przykład zużyłam cały domowy zapas przy pierwszym pieczeniu bułeczek i gdy rzuciłam się, żeby piec drugą porcję bułeczek więcej nic już nie zostało) możecie zrobić bułeczki z samymi pestkami, a potem po upieczeniu przełamać je i posmarować powidłami śliwkowymi lub w wersji warzywnej pastą z wędzonej papryki od Le Papu. Taka wersja też smakuje wybornie.

 

Udanych wypieków,

Agnieszka


PRODUKTY Z PRZEPISU

Bułeczki amarantusowo-gryczane. Ekspresowe wypieki domowej roboty.