porady jak to ugryźć

Jak zrobić sycącą sałatkę z komosy ryżowej?

Jak zrobić sycącą sałatkę z komosy ryżowej?

Macie ochotę na sycącą sałatkę, którą można bez problemu zapakować ze sobą do pracy albo zjeść na kolację? Mam coś dla Was. Prosty przepis na pyszne danie z wykorzystaniem komosy ryżowej. Znaleziony na blogu Zieleniny (ukłony!) i lekko przeze mnie zmodyfikowany.

Wiecie co jest w nim fajne? Jest w nim całe mnóstwo zdrowych rzeczy, a smakuje bosko! I naprawdę można się nim najeść. To dzięki quinoi, która jest doskonałym źródłem białka kompletnego (czyli takiego, którego sam organizm nie jest w stanie wyprodukować), wielu witamin, kwasów tłuszczowych i minerałów.

Co będziecie potrzebowali na sporą porcję dla 4 osób?

125 g quinoi

2 duże jabłka

250 g selera (około ćwiartki dużej sztuki)

limonka

3 łyżeczki maku

2 łyżki miodu 

2 łyżki octu balsamicznego

½ łyżeczki soli

średniej wielkości czerwona cebula

 

Na początek gotujemy komosę ryżową (wg przepisu na opakowaniu trzeba ją gotować 15-20 minut, ja gotowałam 15 i była bardzo dobra; z zasady nie lubię rzeczy zbyt rozgotowanych).

Zalewamy też mak wrzącą wodą i odstawiamy na 15 minut.

W międzyczasie kroimy w bardzo drobną kosteczkę cebulę. Mieszamy dokładnie w małej miseczce miód, ocet balsamiczny, sól. Dodajemy do niego cebulę i zostawiamy, żeby całość się dobrze przegryzła.

Kroimy seler i jabłka w bardzo cieniutkie (3mm) i nie za długie (3 cm) paseczki. Bardzo obficie skrapiamy limonką (ja zużyłam całą), żeby nie ściemniały. Plus dla smaku.

Po ugotowaniu komosę studzimy (jak uczyła mnie zawsze Mama, temperatura składników ma niebagatelne znaczenie dla smaku dania, nie powinno się łączyć zbyt gorących z zimnymi). Mak odcedzamy na sitku, również studzimy (przy takiej ilości dzieje się to ekspresowo). Łączymy z komosą. Potem dodajemy seler i jabłka. Na końcu całość doprawiamy miodowo-cebulowym sosem i dokładnie mieszamy. I gotowe!

Smacznego!

Agnieszka


PRODUKTY Z PRZEPISU

Jak zrobić sycącą sałatkę z komosy ryżowej?