porady jak to ugryźć

Olej z pestek dyni. Z czym to się je?

Olej z pestek dyni. Z czym to się je?

Każdy, kto choć trochę interesuje się zdrowym jedzeniem wie, że pestki są jednym ze zdrowszych rodzajów tłuszczu, jaki można dostarczyć swojemu organizmowi. Najlepiej byłoby te pestki spożywać maksymalnie często i dokładać do czego się da. Nie milkną zwłaszcza zachwyty nad pestkami dyni. Dynia generalnie święci triumfy, bo jej miąższ jest wykorzystywany coraz częściej już nie tylko do zup, makaronów, ale też do najróżniejszych wypieków. Blogerzy kulinarni mają z dynią pełne ręce roboty;) Pestkami jednak również nie warto wzgardzić. Moc mają bowiem niebylejaką. Znaną w medycynie ludowej już od wieków. A mianowicie znakomicie rozprawiają się z większością pasożytów układu trawiennego! Wasze dzieci podejrzanie zgrzytają zębami w nocy? Pestki są w sam raz! Do tego wspomagają usuwanie toksyn i regulują florę bakteryjną jelit. Wzmacniają też skórę i chronią ją przed procesami starzenia. Korzystnie wpływają też na stany zapalne kręgosłupa. Słowem – mnogość zalet. Do wyboru, do koloru.

Właściwości pestek dyni zachowują tłoczone na zimno oleje (wyłącznie takie mamy w Jadłosferze). Warto je zatem włączyć do swojej diety. Tylko – z czym to się je? To zwykle podstawowe pytanie przy tego typu produktach. Każdy chciałby być zdrowy, tylko, żeby to nie było za trudne;)

Przede wszystkim – olej z pestek dyni należy spożywać wyłącznie na zimno. Doskonale nadaje się on na pewno do wszystkich sałatek. Robiliście kiedyś sałatki z pestkami dyni? To spokojnie możecie dodać do nich olej z dyni. Będzie jeszcze szybciej. Ja robię na przykład maksymalnie prostą, kolacyjną sałatkę:

garść rukoli lub szpinaku

pomidorki koktajlowe

prażone pestki słonecznika

olej z pestek dyni

Prosto. Prościej. Najprościej. Kto mówił, że trzeba się napracować, żeby było zdrowo?;) Kiedyś zamiast pestek słonecznika dodawałam często pestki dyni i polewałam olejem ze słonecznika. Teraz działam i w drugą stronę, starając się maksymalizować ilość dobrych tłuszczy w domowej kuchni:) Czasem do tej sałatki dodajemy jeszcze trochę dobrego sera. Olej z pestek dyni lubi się bowiem bardzo z serami.

Bardzo spodobał mi się też nieoczywisty sposób na spożycie oleju z pestek dyni, który podejrzałam u Form Food (naszego wytwórcy olei). Leją oni kilka kropel oleju na lody! I wiecie, co? To naprawdę dobry pomysł. Zaskakujące połączenie (lubię takie!), które daje radę. Drugi ich pomysł (ja jeszcze nie miałam okazji go wykorzystać, może Wy spróbujecie?) to dodanie oleju z pestek dyni do sernika. Brzmi ciekawie, prawda?

Nie żałujcie sobie zatem tej dawki zdrowia i bądźcie zdrowi na wiosnę! Niech moc pestek dyni będzie z Wami!

Agnieszka

PRODUKTY Z PRZEPISU

Olej z pestek dyni. Z czym to się je?