porady jak to ugryźć

3 najczęściej czytane przepisy w 2019 roku.

3 najczęściej czytane przepisy w 2019 roku.

W tym (nowym) roku byłam tak zmęczona, że długo nie zabrałam się do żadnych podsumowań tego, co minęło ani nie przyłączyłam do powszechnego już i miłościwie nam panującego w mediach społecznościowych zwyczaju postanowień na nadchodzący 2020 rok.

Nie byłabym jednak sobą, gdyby w końcu nie ogarnęła mnie przemożna ciekawość i chęć pogrzebania w liczbach. Dokładne pooglądanie cyferek dotyczących własnego biznesowego dziecka (to znaczy Jadłosfery) to pasjonujące zajęcie, bo można z niego wydobyć wiele ukrytych dotąd w cieniu informacji, a czasem otworzyć szerzej oczy ze zdumienia, a jeszcze kiedy indziej złapać się za głowę i wykrzyknąć – wiem, już wiem, co teraz zrobić!

Co? Zapytają co ciekawsi i co dociekliwsi z Was. Już spieszę z odpowiedzią – wychodzi na to, że nader chętnie wchodzicie na naszego jadłosferowego bloga, że nie tylko chętnie odwiedzacie nas w celu zrobienia zakupów, ale często wpadacie również po to, żeby zainspirować się kulinarnie. Wpadacie na bloga zarówno bezpośrednio, jak i przeklikujecie się z pozostawionych przez nas linków do przepisów, które umieszczamy w większości sprzedawanych przez nas produktów. Jak to dla mnie wiadomość? Ano taka – że wymyślona przeze mnie strategia, że w Jadosferze wszystko jest podawane #zporadąjaktougryźć, czyli naszymi sprawdzonymi przepisami z wykorzystaniem sprzedawanych przez nas produktów się sprawdza. Miód (prawdziwy i z dobrej pasieki oczywiście) na moje pełne niekiedy wątpliwości serce! No i jednocześnie bat, żeby się nie zaniedbywać i dostarczać Wam nowych przepisów ( co solennie obiecuję nadrobić po chwilowym zastoju i niemocy twórczej).

Jakie przepisy spodobały Wam się najbardziej w 2019 roku? Które zaszczyciliście największą ilością wizyt?

Na pierwszym miejscu podium znajduje się TEN przepis:

  1. Czekoladowe trufle z 4 składników. Banalny przepis na #dwieleweręce, czyli taki, który banalnie prosto się robi a dostarcza właściwych doznań kulinarnych. Idealna przekąska z gatunku tych bardzo zdrowych (aż zachęciłam samą siebie, dzisiaj ją zrobię!).

Na drugim miejscu też jest pysznie, znajduje się na nim bowiem:

2. Kokosowy pudding z siemienia lnianego, czyli lekkie i doskonałe letnie śniadanie, który w czasie zimniejszych pór roku można podać na podwieczorek (jesienią, zimą i wiosną wychodzę bowiem z założenia, że śniadanie koniecznie, a to koniecznie musi być ciepłe). Przepis prosty do bólu, znów #nadwieleweręce, to znaczy, że zrobi go każdy (Ty też).

    No i w końcu brązowy medal, miejsce trzecie, co to? Co to? Patrzcie:

    3. Na miejscu trzecim znajduje się Migdałowe conieco (dla językowych purystów – piszę conieco celowo razem, moim wzorem jest Kubuś Puchatek!) z 3 składników. Znów – pyszna, prosta przekąska z gatunku tych, co to dziecko zrobi, jak mu się dostarczy składniki (których też, całe szczęście, nie ma zbyt wiele). To chyba mój ulubiony przepis na tego rodzaju przekąskę, bo jestem ogromną fanką migdałów, więc cieszę się, że i Wy go doceniliście).

    Co z tego wszystkiego wynika? Liczby nie kłamią! 

    Najbardziej lubicie nasze najprostsze przepisy-patenty, przepisy #nadwieleweręce co to do lepienia uszek może się nie zabiorą, ale coś pożywnego, smacznego i zdrowego z miłą chęcią raz-dwa ukręcą.

    Zatem w 2020 roku moje dwie lewe ręce już wiedzą, co mają robić!

      Wszystkiego smacznego w Nowym Roku,

      Agnieszka