porady jak to ugryźć

Laskowy deser w stylu Monte.

Laskowy deser w stylu Monte.

Ten przepis przyniosła mi Monika, dobry duch Jadłosfery. Dostała go od siostry. Z mocną rekomendacją☺ Jako, że właśnie siedzę w domu z chorym dzieckiem, postanowiłam wykorzystać go od razu. Zwłaszcza, że akurat miałam niewykorzystaną kaszę jaglaną, która została mi ze śniadania. W tej sytuacji wykonanie deseru zajęło mi dosłownie 5 minut. A sam deser – mówię Wam! – jest pyszny. Idealne danie podwieczorkowe. Moje dzieci regularnie wracają wygłodzone jak wilki ze szkoły i przedszkola i zaczynają zaglądać do lodówki i szafek, co by tu można zjeść. Na obiady ochoty już nie mają, doskonale wiedzą, że to już pora na podwieczorek, czyli coś smakowitego, a może nawet trochę słodkiego. Jaglane monte sprawdzi się w tym przypadku znakomicie! Można się nim najeść, a użyte są w nim same zdrowe składniki.

Co będziecie potrzebować?

1 szklanka ugotowanej na mleku ryżowym kaszy jaglanej

100 ml mleka kokosowego

2 czubate łyżki masła z orzechów laskowych

1 czubata łyżka kakao

1-2 łyżki syropu klonowego

10 gram gorzkiej czekolady

Zmiksujcie wszystkie składniki oprócz kakao na gładką masę. Potem podzielcie masę na dwie porcje. Do jednej dodajcie kakao i znów zmiksujcie. Przełóżcie do pucharków nakładając najpierw jasną, a potem ciemną warstwę. Przepis starczy na dwie solidne porcje. Na końcu posypcie deser startą gorzką czekoladą (zetrzyjcie ją na grubych oczkach tarki). Ja uwielbiam używać takiej z liofilizowanymi owocami, bo to podkręca smak tego dodatku, ale możecie też użyć zwykłej gorzkiej czekolady.

Trzymajcie deser w lodówce, wtedy jest gęsty i smakuje znakomicie.

Smacznego podwieczorku,

Agnieszka


PRODUKTY Z PRZEPISU

Laskowy deser w stylu Monte.