lipowy

Miód lipowy 1200 g

53.99 zł
Produkt niedostępny

Z miodem lipowym nie ma lipy! Nic dziwnego, w końcu pszczoły wytwarzają go z nektaru lipy, która ma szereg właściwości zdrowotnych. Miód lipowy zatem to wprost niezawodny sposób na przeziębienie i grypę. Zawiera szereg olejków eterycznych, skutecznie niszczy więc drobnoustroje. Gdy więc dopada nas choroba, warto sięgnąć właśnie po ten miód.

Oprócz takiego doraźnego działania jego regularne spożywanie ma też działanie długofalowe - poprawia nasz układ odpornościowy i wspomaga organizm w walce z infekcjami.

Miód lipowy jest też niezastąpiony, gdy mamy skołatane nerwy. Stabilizuje nastrój, pomaga zasnąć. Pamiętacie, że kiedyś babcie na dobry sen zawsze proponowały szklankę ciepłego mleka z miodem? To działa!

Miód lipowy jest jasny. Ma charakterystyczny, lekko ostrawy smak.

Więcej o miodach poczytajcie na naszym blogu. Znajdziecie tam też przepisy z wykorzystaniem miodu:

Krem czekoladowy z awokado.

Migdałowe conieco z 3 składników.

Kluski z makiem.

Bardzo migdałowe muffinki bez cukru.

Ciasto cukiniowe. Słodka moc warzyw.

Chrzanić to!

Baton energetyczny domowej roboty.

Kurkuminowy napój, czyli złota moc przypraw.

Pierniczki zalewają FB! Mamy szybki przepis.

Piernik dyniowo-marchewkowy. W sam raz na zdrowe święta.

Na śniadanie budyń? I to jaglano-kokosowy!

Chałwa domowej roboty – prosto, słodko, zdrowo!

Borówkowo-kokosowe śniadanie – to jest to!

Co smacznego na śniadanie? Granola!

Naturalny izotonik domowej roboty

Orkiszowo-jęczmienne śniadanie dla aktywnych

Krem z białych warzyw z masłem orzechowym

Amarantusowe chrupki – homemade!

Polska miodem płynąca. Jak wybierać miody.

3 miodne sposoby na przeziębienie.


KTO SERWUJE?

Przedstawiam Wam Mazurską Farmę Pszczoły Miodnej i od razu zaznaczam, żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości i żeby wszystko było przejrzyste jak na dłoni, że ten wybór cechuje nepotyzm i znajomości:)

Mazurska Farma została bowiem stworzona przez mojego dobrego znajomego, którego poznałam daaaawno temu, podczas żeglowania na Mazurach z moją paczką przyjaciół. Robert, właściciel pasieki, pozostał żeglarzem i przez wiele lat pływał już nieco poważniej po morzach i oceanach świata aż wreszcie, postanowiwszy zagniazdować, nie pozbył się romantyzmu w swoich wyborach. Zamiast osiąść w rodzimej Warszawie (a i owszem, przez chwilę próbował wrócić do korporacji) postanowił wykorzystać kupioną niegdyś ziemię na Mazurach i zająć się robieniem prawdziwych miodów. Takich miodów, co się zowie! Skończył szkołę pszczelarską i kilka lat uczył się życia pośród pszczół. Strzeżcie się pytać go o coś związanego z tym tematem, nie zamilknie przez następnych kilka godzin! Jego miody zajadałam już od lat, a moje dzieci szalały za nimi, ale dopiero teraz Robert ruszył z oficjalną sprzedażą i mogę Wam je zaprezentować w pełnej krasie! Są, wierzcie mi albo sprawdźcie sami, przepyszne!

    Miód lipowy 1200 g

    Mazurska Farma Pszczoły Miodnej
    53.99
    Produkt niedostępny