porady jak to ugryźć

Moc z Wami. Jak jeść chia?

Moc z Wami. Jak jeść chia?

Staram się nie ulegać kulinarnym modom i stronię od tzw. superfood. Samo określenie jest mi na tyle obce, że omijam tego typu rekomendacje szerokim łukiem. Chia trafiła pod moje strzechy trochę przypadkiem. Po pierwsze, gdzieś kiedyś poleciła mi te ziarna moja przyjaciółka, a są takie osoby w życiu, którym zawierzamy w 100 proc. Sprzedadzą Ci wszystko:) Po drugie, gdzieś, kiedyś natknęłam się na chia z mlekiem kokosowym a to uwielbiam, i tak narodziło się uczucie. A jaka to przyjemność, kiedy uczucie można zracjonalizować i uczynić je nie tylko przyjemnym, ale także pożytecznym dla ciała i ducha. Chia to prawdziwa bomba odżywcza. Spotkacie ją także hasłem szałwia hiszpańska a uprawiana jest dzisiaj głównie w Meksyku. Posiada niezliczoną ilość składników odżywczych, a przy tym niewiele kalorii. Magnez, fosfor, cynk, wapń, witaminy B2 i B3. Podobno wystarczy 1/3 łyżeczki chia, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na te minerały. Ale to nie wszystko - chia to także źródło przeciwutleniaczy, czyli w dużym uproszczeniu "eliksir młodości" Podobnie jak nasze rodzime siemię lniane chia obfituje w kwasy Omega-3. Łosoś się nie umywa:) Moja koleżanka, zapalona biegaczka, mówi też o chia w kontekście właściwości izotonicznych tych ziaren. Ale o zbawiennych dla organizmu właściwościach chia nie piszę już więcej, bo stracę na wiarygodności. Teraz słów kilka o tym jak smacznie zjeść te ziarna. Smacznie i szybko. 

Co najmniej raz w tygodniu serwuje swoim domownikom takie oto superfood. Brzmi ambitnie, a tymczasem... idealne dla tych, co rano szybko muszą biec do pracy. Po pierwsze - wszystko przyrządzam wieczorem. Po drugie - akurat ta wersja superfood nie wymaga wielu składników. Wystarczą:

 

mleko kokosowe

mleko ryżowe

- syrop z agawy - 2 łyżki (może być jakakolwiek inna słodycz)

chia

 

Wszystko mieszam, tak by chia nie opadła na dno i rozlewam na szklanki. Pozostawiam w nich jeszcze miejsce na dodanie rano świeżych owoców lub konfitur. Szklanki z miksturą wstawiam na całą noc do lodówki i wyjmuję jeszcze przed prysznicem, by nas za bardzo nie chłodziły. Moja córka z dumą nazywa to "budyniowym śniadaniem" a mąż nawet nauczył się to samodzielnie przyrządzać. Smacznego!

Dorota


PRODUKTY Z PRZEPISU

Moc z Wami. Jak jeść chia?

14.69 zł8.81 zł

- +